75 lat temu…

4 listopada 2019
pismo_pkwn.jpg

Gdy latem 1944 roku kończył się świat wspaniałej kultury ziemiańskiej, gdy 6 września 1944 roku, na mocy dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, nastąpiła zmiana stosunków własnościowych połączona ze zmianą struktury agrarnej wsi, Kozłówka „miała szczęście”. W pałacu pojawiła się Aniela Zaleska, znajoma Jadwigi Zamoyskiej, aby czuwać nad majątkiem. Pracownicy ordynacji znaleźli wsparcie u Ignacego Płażewskiego (uczestnika wojny 1920 roku), komendanta Wojskowego Instytutu Naukowo-Wydawniczego, który „zabezpieczył” pałac na potrzeby wojska do chwili, gdy sytuacja ustabilizowała się i pieczę nad obiektem przejęły władze lokalne.

75 lat temu, 4 listopada 1944 roku, resort Rolnictwa i Reform Rolnych PKWN przydzielił Resortowi Kultury i Sztuki „do użytkowania pałac w Kozłówce wraz z przyległemi oficynami i parkiem”. Dodać należy, że Ignacy Płażewski został w 1950 roku w stopniu pułkownika wyrzucony z wojska i aresztowany, a Aniela Zaleska, chociaż w 1949 roku za swoją działalność odznaczona przez prezydenta Bolesława Bieruta Srebrnym Krzyżem Zasługi, to już pod koniec lutego 1950 roku musiała opuścić Kozłówkę i, oskarżona o działalność antypaństwową, przez kilka miesięcy była przetrzymywana w więzieniu w Zamku Lubelskim.

Ci bezimienni pracownicy ordynacji, jak i Ignacy Płażewski i Aniela Zaleska byli pierwszymi kustoszami – stróżami i opiekunami zawierzonych im skarbów dziedzictwa narodowego.

Muzeum w Kozłówce w takim kształcie jak dzisiaj nie byłoby jednak bez wspaniałych pracowników: merytorycznych i administracyjnych, pomocy muzealnych, wartowników, rzemieślników, ogrodników. Zatrzymamy w pamięci tych, którzy odeszli na zawsze. Miło wspominamy i tych, którzy są na emeryturze, i tych, którzy tylko na chwilę swoje losy związali z muzeum. Słowa podziękowań należą się tym wszystkim, którzy teraz tworzą naszą muzealną rodzinę – zespołowi kompetentnych, niezmiernie pracowitych i trochę szalonych pasjonatów, jak nazywają nas niektórzy – koleżankom i kolegom, którzy po prostu kochają Kozłówkę.

A my z kolei dziękujemy Państwu – przyjaciołom Kozłówki, bez których wiele rzeczy niemożliwych stało się możliwymi. Składam podziękowania Rodzinie Zamoyskich za powierzenie nam swojego Domu. Dziękuję naszemu Organizatorowi – Samorządowi Województwa Lubelskiego, Towarzystwu Przyjaciół Muzeum Zamoyskich w Kozłówce, Mecenasom, Sponsorom i Partnerom. Dziękuję mediom. A przede wszystkim dziękuję tym, którzy odwiedzają Kozłówkę.


Anna Fic-Lazor

Dyrektor Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Alert Systemowy