Alina Szapocznikow

gallery_(5)

W ostatnim czasie środowisko kolekcjonerów i miłośników dzieł sztuki zelektryzowała wiadomość o nowym rekordzie aukcyjnym za sprzedaż rzeźby w Polsce. Oto 7 kwietnia 2016 roku w siedzibie Desa Unicum sprzedano pracę Aliny Szapocznikow „Ptak” za prawie 2 mln złotych.

Cena jest rzeczywiście zawrotna, ale organizatorzy i obserwatorzy spodziewali się takiego obrotu sprawy. Alina Szapocznikow to jedna z najoryginalniejszych polskich rzeźbiarek, a jej prace od wielu już lat budzą wielkie emocje w kraju i za granicą.

Cieszymy się, że artystkę tę można powiązać także z Muzeum Zamoyskich, ale gdzie jej w Kozłówce szukać?

Najpierw słów kilka o samej rzeźbiarce: Alina Szapocznikow urodziła się 16 maja 1926 roku w Kaliszu, w rodzinie żydowskich lekarzy.

Trudnej rzeczywistości II wojny światowej doświadczyła w całej jej gamie: z matką mieszkała w gettcie, następnie wspólnie przetrwały pobyty w obozach koncentracyjnych Auschwitz-Birkenau, Bergen-Belsen i Theresienstadt.

Po wojnie osiedliła się w Pradze, gdzie doskonaliła artystyczne zdolności w pracowni rzeźbiarza Otokara Velimskiego oraz uczyła się w Wyższej Szkole Artystyczno-Przemysłowej, m.in. u Josefa Wagnera. Dzięki stypendium Szapocznikow studiowała w latach 1948–1950 w paryskiej École Nationale Supérieure des Beaux-Arts jako wolna słuchaczka w pracowni Paula Niclausse'a. Problemy ze zdrowiem spowodowały, że w 1951 roku przeniosła się do Warszawy, kontynuując pracę artystyczną. Tworzyła dzieła mieszczące się w kanonie obowiązującego wówczas w Polsce socrealizmu, ale jej twórczość tak naprawdę rozwinęła się w Paryżu, do którego wyjechała w 1963 roku. Zmarła dziesięć lat później, 2 marca, w sanatorium Praz-Coutant w Passy (Francja), zmagając się z psychicznymi i fizycznymi skutkami choroby nowotworowej piersi.

Początkowy okres twórczości Szapocznikow wiąże się z rzeźbą realistyczną i tradycyjnymi materiałami, jak: gips, kamień, brąz czy marmur. Późniejsze prace rzeźbiarki stanowią zaś doskonały przykład swoistego pomostu między twórczością artystyczną a życiem prywatnym. Najsłynniejsze jej dzieła pokazują kobiece ciało i jego przemiany zachodzące pod wpływem wyniszczającej choroby. Bardzo charakterystyczne są materiały, w których tworzyła swoje dzieła: poliestry i poliuretany, które doskonale oddają cechy ludzkiej tkanki.

Alina Szapocznikow należy do grona artystów, których nieczęsto łączy się z doktryną realizmu socjalistycznego, stąd prezentowane w kozłowieckiej Galerii Sztuki Socrealizmu dzieło tej artystki niemal zawsze jest dużym zaskoczeniem dla odwiedzających nas gości. Chodzi tu o prawie dwumetrową rzeźbę z 1953 roku, przedstawiającą Józefa Stalina. Radziecki przywódca ukazany został w pozycji siedzącej, podpierający się lewą ręką na kolanie – jakiś taki zmęczony i zamyślony... Rzeźba prezentowana była na IV Ogólnopolskiej Wystawie Plastyki w Warszawie w 1954 roku. Wizerunek wodza niezbyt pasował do ogólnie przyjętego kanonu, więc o rzeźbie tej nie mówiono wiele, ale dla miłośników sztuki w wydaniu Aliny Szapocznikow, jest kolejnym wyznacznikiem jej indywidualnego podejścia do każdego tematu, którego się podejmowała. Nawet w tak trudnym dla artystów okresie, jakim w swoim czasie był socrealizm, potrafiła przekazać własną wizję artystycznej kreacji. Innym przykładem swoistego wkładu tej artystki w sztukę socrealizmu był „Pomnik Przyjaźni Polsko-Radzieckiej”, ustawiony niegdyś w Pałacu Kultury

i Nauki, a rzeźba „Pokój”, przedstawiająca matkę z dzieckiem została nawet wyróżniona na II Ogólnopolskiej Wystawie Plastycznej w 1951 roku. Umieszczono ją później na skwerze miejskim na warszawskim Żoliborzu.


Oprac. Katarzyna Kot

Alert Systemowy