Józef Zamoyski

gallery_(17)

Konstanty Zamoyski dobra kozłowieckie objął w 1870 roku. Znakomicie zarządzany i świetnie prosperujący majątek w 1903 roku stał się ordynacją. Konstanty przygotowywał się do roli właściciela ziemskiego ucząc się od najlepszych. Staż odbył w kancelarii ordynacji zamojskiej, a praktyki w gospodarstwie rolnym Józefa Zamoyskiego w Starej Wsi. W liście do swojego ojca, Jana, 28 września 1868 roku pisał: „Jestem od tygodnia w Starej Wsi […] W tej chwili zajęcia na wsi nie brak. Oranie na zagon, w składy, płaska uprawa rzędowa. Zasiewy na zimę, pszenicy, żyta, owsa, cokolwiek później i innych ziemiopłodów, prócz tego tryb całego porządku na folwarku i całym gospodarstwie. Wszystko to mnie bardzo zajmuje, tem bardziej, iż wszystkiemu z bliska przypatruję się i macam palcami nieledwie […]. Ledwo wracam do domu czytuję z książek agronomicznych o tem, com w ciągu dnia widział, tak iż teorya razem z praktyką idą. Wszystko o tyle łatwiej pojmuję i zapamiętuję. […] Czas przechodzi nadzwyczaj prędko[…] Ledwo mamy czas na zjedzenie śniadania i obiadu. Większą część dnia przepędzamy szybko. Przy tym trybie życia miewam się doskonale, nie jem, ale pożeram, co dowodzi, ile mnie jest życie wiejskie pożyteczne, prawdziwie zbawienne.” Kilka dni później dodawał „Tymczasem nie wątpię ani na chwilę, że odniosę wielki pożytek z pobytu mego tutaj i to w krótkim przeciągu czasu.” Mentorem Konstantego, wdrażającym go w sztukę prowadzenia wzorowego gospodarstwa, był jego stryjeczny brat, Józef Zamoyski.

Józef Zamoyski urodził się 4 maja 1835 roku w Klemensowie. Był najmłodszym synem Konstantego Zamoyskiego, XIII ordynata na Zamościu, i Anieli z Sapiehów. Ukończył College Burry Saint Edmonds we Wschodniej Anglii, a po powrocie do Polski szlifował naukę języka polskiego. Przede wszystkim jednak kształcił się w kancelarii ordynacji zamojskiej. Wkrótce sam zaczął zarządzać majątkami matki. Były to dobra Sielec w powiecie prużańskim i Jundziłłowice w powiecie słonimskim. W 1856 roku wyjechał do Włoch, a następnie do Paryża na studia prawnicze. Później osiadł na stałe w Polsce. Przez pewien czas był naczelnikiem zarządu dóbr ordynacji zamojskiej, ale zrezygnował z tej funkcji w 1868 roku i poświęcił się pracy we własnym majątku.

W 1866 roku Józef Zamoyski zakupił dobra w Starej Wsi w powiecie nowomińskim [obecnie teren ten stanowi część wsi Kołbiel w powiecie otwockim]. Wybudował tu otoczony parkiem, piękny neorenesansowy pałac, według projektu Leandro Marconiego. Utworzył także wzorowe i wzorcowe gospodarstwo rolne, o powierzchni ponad 2000 ha, opisywane w ówczesnej prasie: „Majątek jego, Stara Wieś pod względem gospodarstwa rolnego jest jednym z najpiękniejszych w kraju, i może być słusznie nazwanym fermą wzorową, jakoż wielu rolników, z odleglejszych nawet okolic nie raz tam przybywało dla przyjrzenia się urządzeniu tego folwarku, który wprawdzie wiele kosztował, ale za to pod każdym względem nic zgoła do życzenia nie pozostawia. Wszystkie pola w tym kilkunastowłókowym majątku są zdrenowane, łąki zirygowane, bagna osuszone i zamienione w łąki. Inwentarz żywy składa się z dwóch ras bydła i z trzech ras owiec. Znajdują się tam wzorowo urządzone: młyn, olejarnia, krochmalnia i młocarnia, poruszana parą. Dalej jest tam zbiór narzędzi i przyrządów gospodarczych, a zabudowania wszystkie wzniesione są wzorowo pod każdym względem”.

Józef Zamoyski cieszył się wielkim szacunkiem i poważaniem wśród chłopów. „Stara Wieś, to pańska fantazya, bez wątpienia, ale ileż tu wieśniaków o wypogodzonem obliczu, co kieliszka do ust w życiu nie wzięli. W Starej wsi hr. Józef kochany był jak ojciec prawdziwy”. W prasie podkreślano wielkie zasługi Józefa Zamoyskiego dla podnoszenia kultury rolnej na ziemiach polskich, szczególnie zwracano uwagę na niezwykłe, jak na ówczesne czasy, przywileje socjalne, które wprowadzał w swoim dobrach – „zasady umowy o pracę, wolnych dni, utrzymywania warunków higienicznych (np. mieszkania oddzielne dla każdej familii, w zimie dubeltowe okna, wodociąg w każdym mieszkaniu). W majątku była pralnia i prasowalnia, magiel, suszarnia, własny sklep, gdzie po cenach kosztu sprzedawano kaszę, sól, naftę i płótno z Żyrardowa, łaźnia przy machinie parowej. […] Była apteka, gdzie każda rodzina mogła dostać lekarstwa za 1 rubel bezzwrotnie, był fundusz utworzony na książki, materiały szkolne […] zorganizował szkołę, gdzie codziennie, a w niedzielę od 3 do 5 po południu uczono czytać, pisać oraz rachować. Hrabia wiele pieniędzy przekazywał na książki przeznaczone dla nauki rzemieślników, fundował stypendia dla uczniów szkół rządowych lub tych, co pragnęli kształcić się dalej za granicą. Często robił to anonimowo, bo unikał rozgłosu. W zawodowej szkole rolniczo-handlowej, którą założył przy folwarku uczyli się umiejętnego gospodarowania synowie ubogiej szlachty.”

Józef Zamoyski był też hodowcą doskonałych koni wyścigowych, a w latach 1864–1867 pełnił funkcje prezesa Warszawskiego Towarzystwa Wyścigowego.

Starał się także wspierać krajowy przemysł i gospodarkę. Aktywnie działał w kręgach arystokracji, przedsiębiorców i finansistów. „Popierał projekt kanalizacji Warszawy, jak i w ogóle wszelkie przedsięwzięcia, zmierzające ku dobru powszechnemu”. Jednym z jego najważniejszych osiągnięć było utworzenie, wspólnie z Leopoldem Kronenbergiem i księciem Janem T. Lubomirskim, Towarzystwa Kredytowego m. st. Warszawy. Józef Zamoyski został prezesem tego Towarzystwa. Był też wiceprezesem Banku Handlowego, założonego przez Leopolda Kronenberga. Brał czynny udział w organizacji Towarzystwa Przemysłowego Lilpop, Rau i Loewenstein. Uzyskał koncesję na budowę Kolei Nadwiślańskiej, był też kierownikiem i jednym z akcjonariuszy Towarzystwa Fabryki Wyrobów Bawełnianych w Zawierciu.

Zaangażowanie Józefa Zamoyskiego dotyczyło też sfery kultury i oświaty. W 1875 roku wspólnie z Janem Lubomirskim, braćmi Ludwikiem i Jakubem Natansonami oraz K. Dietrichem (dom handlowy Hielle i Dietrich) doprowadził do powstania Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie. Współpracował też, m.in. z Janem Lubomirskim, Ludwikiem Krasińskim i Leopoldem Kronenbergiem, nad redakcją „Encyklopedyi rolnictwa i wiadomości związek z niem mających”, wydawanej w Warszawie w latach 70. XIX wieku.

Józef Zamoyski, po krótkiej, lecz gwałtownej chorobie, zmarł w Warszawie 23 października 1878, w wieku 43 lat. Ówczesna prasa donosiła: „zmarł w naszem mieście człowiek, który na polu działalności obywatelskiej dla kraju i specjalnie dla Warszawy niemałe położył zasługi […] człowiek prawy i uprzejmy […] Ożywiony zawsze jak najlepszymi chęciami, uczynny i pracowity, był powszechnie szanowany i szczerze kochany, a pracy jego charakter i energia woli jednały mu przyjaciół we wszystkich sferach naszego społeczeństwa”.

Ciało hrabiego przewieziono do Zamościa koleją, która dzięki niemu powstała. Pochowano go w grobie rodzinnym w kolegiacie zamojskiej.

Jego piękny pałac w Starej Wsi dziś jest opustoszały i zniszczony [http://miniwycieczki.blogspot.com/2013/07/kobiel-opuszczony-internat-w-paacu.html]. W zapuszczonym parku można jednak odnaleźć granitowy obelisk, przywołujący dawną świetność tego miejsca i jego niezwykłego Gospodarza napisem: „Józef hr. Zamoyski, założyciel postępowego gospodarstwa w Starej Wsi 1866–1878”.

 

Opr. Grażyna Antoniuk na podstawie:

Mariusz Kosieradzki, „Józef Florian hrabia Zamoyski”, http://www.cbr.edu.pl/rme-archiwum/2005/rme7/stronki/2.html; oraz Archiwum Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

http://szukajwarchiwach.pl/804/1/0/-/MPK_A_4/str/1/8/15/W8do5kX0n2TdycKS4uQdnA/#tabSkany

Alert Systemowy