Ksiądz Władysław Korniłowicz

gallery_(3)

W czasie okupacji niemieckiej w kozłowieckim majątku Aleksandra i Jadwigi Zamoyskich przebywało wiele osób, wysiedlonych czy zagrożonych. Schronienie i pomoc znajdowali tu m.in. ziemianie, naukowcy, nauczyciele, artyści, rodziny poległych lub uwięzionych oficerów i polityków.
W 1940 roku w kozłowieckiej oficynie zamieszkały siostry franciszkanki wraz z grupą swoich niewidomych podopiecznych z Lasek. Ich kapelanem został „ksiądz Okoński”. Pod tym pseudonimem ukrywał się poszukiwany przez gestapo ksiądz Stefan Wyszyński, późniejszy Prymas Polski.
Nowy dom studyjny w Kozłówce, nazywany przez siostry „akademią kozłowiecką”, odwiedzał duchowy opiekun Lasek – ksiądz Władysław Korniłowicz – charyzmatyczny duchowny, intelektualista, ale przede wszystkim – Ojciec.
Kardynał Stefan Wyszyński pisał, iż:

„Wśród kapłanów, którym przypisuję największy wpływ na moje życie, w pierwszym rzędzie znajduje się ksiądz Władysław Korniłowicz, jeden z twórców dzieła dla niewidomych w Laskach, najbliższy współpracownik i duchowy kierownik Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek. Temu kapłanowi zawdzięczam bardzo dużo…”
„….pamiętam jeszcze nasze wspólne „lektury”, w Kozłówce i w Żułowie, gdzie w czasie wojny umieszczono starsze osoby i ociemniałe dziewczęta, a mnie uczyniono ich kapelanem. Prowadziliśmy wtedy nie kończące się dyskusje tomistyczne. Ojciec kazał nam czytać, a myśmy się wypowiadali. Dyskusje były zawzięte…”

[Stefan Kardynał Wyszyński, „Nasz Ojciec Ksiądz Władysław Korniłowicz”]


Władysław Korniłowicz urodził się 5 sierpnia 1884 roku w Warszawie. Był trzecim synem Wiktorii, z domu Poll,

i Edwarda Korniłowicza, wybitnego psychiatry i neurologa. Uczęszczał do szkół w Warszawie, a w 1903 roku podjął studia przyrodnicze i filozoficzne w Zurychu.

Porzucił je dwa lata później i wstąpił do Seminarium Duchownego w Warszawie,z którego po roku został skierowany na studia filozoficzne i teologiczne we Fryburgu. Święcenia kapłańskie przyjął 6 kwietnia 1912 w Krakowie z rąk bpa Adama Sapiehy. W latach 1914–1916 jako kapelan w Zakładzie i Szkole Gospodarczej Generałowej Jadwigi Zamoyskiej w Kuźnicach podejmował pracę duszpasterską wśród młodzieży.Następnie pracował w archidiecezji warszawskiej jako wikariusz, prefekt szkół, archiwista i notariusz w Kurii Metropolitalnej. W latach 1918–1921 pełnił funkcję kapelana wojskowego, na froncie wojny polsko-bolszewickiej, w warszawskiej Szkole Podchorążych,

a potem garnizonu we Włocławku.Tam też w Seminarium Diecezjalnym wykładał liturgikę. Na przełomie lat 1920-1921 jako sekretarz arcybiskupa Sapiehy odbył dwumiesięczną podróż do Austrii, Włoch, Francji i Belgii. Tam poznał wybitnych przedstawicieli tomizmu – kardynała Desire Merciera oraz Jacques'a Maritaina. Po powrocie do Warszawy zaangażował się w pracę apostolską wśród młodej inteligencji.

Od 1918 roku był inspiratorem i duchowym opiekunem grupy dyskusyjnej zwanej „Kółko”, skupiającej młodzież akademicką i młodą inteligencję, o różnej przynależności wyznaniowej czy religijnej. W centrum zainteresowań członków „Kółka”, poza pogłębieniem formacji intelektualnej, znajdowały się konkretne problemy życiowe, społeczne, filozoficzne i zawodowe. W spotkaniach tychuczestniczyli, m.in. Teresa Landy, Zofia Sokołowska, Rafał Marceli Blüth, Stanisław Krzywoszewski, Eugeniusz Kłoczowski, Jerzy Liebert. W latach 1922–1930 ksiądz Korniłowicz związany był z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Wykładał tu etykę i liturgię, opiekował się młodzieżą szkolną, studentami i organizacjami katolickiej inteligencji, pełnił też funkcję dyrektora Konwiktu Teologicznego dla studiujących księży. W tym czasie bardzo zaprzyjaźnił się z księdzem Stefanem Wyszyńskim.

Od 1930 roku związał się z Zakładem dla Niewidomych w Laskach, który stał się odtąd centrum jego życia

i apostolstwa. Współpracę ze środowiskiem Lasek rozpoczął w 1918 roku, po spotkaniu z Matką Elżbietą Czacką, niewidomą założycielką Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymii Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Od 1920 roku stał się kierownikiem duchowym, a wkrótce i Ojcem całego „Dzieła Lasek”, skupiającego różne placówki opieki i szkolenia niewidomych, a także związane z nimi apostolstwo wobec ludzi poszukujących wiary. Zaangażowany był w organizację i działalność Biblioteki Wiedzy Religijnej, wydawnictwa, księgarni i pisma „Verbum” oraz domu rekolekcyjnego.

W czasie okupacji niemieckiej ukrywał się przed nazistami poszukującymi go za ogłoszoną tuż przed wybuchem wojny jegoodezwę do chrześcijan niemieckich o zaniechaniu przemocy. Przebywał w Żułowie na Lubelszczyźnie wraz z ewakuowanymi z Lasek dziećmi i siostrami. Mimo zagrożenia prowadził regularne studia tomistyczne dla sióstr i dla osób świeckich, organizował też rekolekcje w okolicznych dworach i w Warszawie. „Kardynał Wyszyński pisał po śmierci księdza Korniłowicza, iż: „Najbardziej charakterystyczną cechą umysłowości i duchowości Ojca był tomizm. Nie był Ojciec książkowym naukowcem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Nie szperał w Tomaszu, ale żył nim. /…/ Cała duchowość Ojca była tomistyczna, tu znalazł miarę dla swej pracy w dziedzinie moralnej

i duszpasterskiej./…/ Tomizm stał się potężnym narzędziem apostolskiej działalności Ojca. Cały wielki jego wpływ na inteligencję, na młodzież akademicką, na odbiegłych od Boga, na szukających Go, na siostry zakonne, na młodzież ociemniałą tłumaczy się przeżyciem tomistycznym Ojca”.

„jak wspominają liczne osoby, był człowiekiem niezwykle otwartym, bezpośrednim w kontaktach z ludźmi, akceptującym inne osoby z ich słabościami, problemami, a jednocześnie bezkompromisowym w sprawach wiary

i moralności, stawiającym wobec innych wymagania, jakie stawiał samemu sobie. Henryka Twarowska pisze, iż był on człowiekiem serdecznym, bezpośrednim i przyjacielskim, ośmielał wręcz″ludzi do zawierania z nim znajomości. Cechowała go delikatność, powodująca, że niczego innym nie narzucał. Miał dar uważnego słuchania człowieka

i niesienia mu natychmiastowej pomocy. Do wszystkich odnosił się jednakowo; nie obojętne były mu smutki i radości drugiego człowieka /…/ Cechowała go szlachetność i wyrozumiałość dla ludzkich słabości, ale nie pobłażliwość″”.

[cyt. za: R. Łętocha, „Władysław Korniłowicz – ksiądz, słup w sutannie żywego ognia”, nowyobywatel.pl]


Ksiądz Władysław Korniłowicz, dwukrotnie operowany na nowotwór mózgu, zmarł 26 września 1946 roku

w Laskach, w opinii świętości. Pochowany został na tamtejszym cmentarzu, a na tablicy nagrobnej napisano: „Nasz Ojciec”. We wrześniu 1978 roku rozpoczęto proces beatyfikacyjny księdza Władysława Korniłowicza, a jego szczątki zostały przeniesione do warszawskiego kościoła św. Marcina.

Oprac. Grażyna Antoniuk

Alert Systemowy