Robert Lefèvre

gallery_(26)

Spoglądając na rodzinne portrety zgromadzone w rezydencji hrabiego Konstantego Zamoyskiego nie sposób przeoczyć pięknej Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej – jego babki. Ordynat kozłowiecki ze swojej siedziby uczynił swoistą świątynię poświęconą „matce rodu”. We wnętrzach pałacowych Muzeum Zamoyskich w Kozłówce eksponowanych jest 20 wizerunków Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej. Jednak tylko jeden jest portretem oryginalnym, wykonanym przez Roberta Lefèvre’a, prawdopodobnie podczas pierwszego pobytu Zofii i Stanisława Zamoyskich we Francji na przełomie 1802 i 1803 roku.

 

Robert Lefèvre urodził się w Bayeux (Calvados) 24 września 1755 roku.

Był synem bławatnika Jacquesa Lefèvre’a i Suzanne Françoise Marguerite Decrot. Mimo iż za młodu przejawiał talent do rysowania, ojciec postanowił wykształcić go na prawnika posyłając do szkoły w Caen. W rezultacie jego pierwsze szkice były „nabazgrane” na aktach prawnych. Nie porzucając swoich marzeń, osiemnastoletni Robert wydał wszystkie oszczędności na pieszą wędrówkę do Paryża, aby zobaczyć dzieła wielkich mistrzów. Po powrocie do Caen, porzucił prawo i oddał się malarstwu. Jego pierwszą pracą publiczną był szyld męskiego fryzjera ukazujący brzytwę i nożyczki w misce. Miał później oświadczyć, że podziw wyrażany nad tym znakiem był dla niego cenniejszy niż wszystkie sukcesy, których doświadczył na paryskich salonach. W 1784 roku wrócił do Paryża, by zostać uczniem Jean-Baptiste Regnaulta. W pracowni malarskiej zaprzyjaźnił się z Pierrem Guérinem, Carlem Vernetem, Jean-Victorem Bertinem i van Daelem. W 1791 roku na oficjalnej wystawiesztuki z Académie des Beaux-Arts w Paryżu Lefèvre wystawiał „Dame en velours noir”, co było istotnym punktem w jego karierze. Od tego momentu wystawiał regularnie na Salonie w latach 1795–1827, początkowo sceny mitologiczne i alegoryczne, później portrety. Był, obok Davida i Gerarda, jednym z najlepszych portrecistów swojej epoki. W 1803 roku, Vivant Denon, przyjaciel Napoleona, dyrektor Luwru, zlecił Lefèvre'owi namalowanie portretu Pierwszego Konsula do ratusza w Dunkierce.

Kolejne portrety: cesarzowej Józefiny, matki Napoleona – Marii Letizii, Guérina, Verneta i papieża Piusa VII sprawiły, że artysta stał się modnym portrecistą w otoczeniu cesarza. Napoleon Bonaparte lubił portrety Lefèvra, uważając je za bardzo realistyczne. Lefèvre miał niesamowitą pamięć wzrokową, co umożliwiało mu dokładne odwzorowanie podobizny bez obecności modela. W jego dziełach widać też nadzwyczajną dbałość o szczegóły (odzież, akcesoria, biżuteria, wystrój). Robert Lefèvre malował wiele pięknych i znanych kobiet, m.in: Marię Walewską, jej młodszą siostrę Antoninę Katarzynę, a także Elizavetę Alexandrovnę Stroganovą. W ostatnich latach swego życia, Lefèvre zwrócił się w kierunku malarstwa religijnego. Dzieła z tego okresu to: „Wniebowzięcie NMP”, „Chrystus na krzyżu” (Salon 1827), „Apoteoza św. Ludwika”. W czasie prac nad ostatnim obrazem, rewolucja lipcowa we Francji pozbawiła go wsparcia i oficjalnych stanowisk. Przygnębiony i zdesperowany popełnił samobójstwo, podcinając sobie gardło w nocy 2/3 października 1830 roku; miał 75 lat.

Został pochowany na cmentarzu Père-Lachaise w Paryżu.

 

Jego prace można podziwiać w wielu znanych europejskich muzeach: w Wersalu, Luwrze, Fontainebleau,Muzeum Napoleona wRzymie, Muzeum w Caen, we florenckim muzeum Pittich, w Wellington Museum w Londynie, a także

w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce… .

 

Oprac. Beata Filipowicz

Alert Systemowy