Autor: Magdalena Pilsak

Tanabata w kozłowieckim pałacu. O miłości, gwiazdach, japońskich legendach i lampie naftowej

4 sierpnia 2022
Na ceramicznym korpusie lampy naftowej bogato dekorowana złoceniami przestrzeń. W polu scena ukazująca klęczącego mężczyznę trzymającego złoty przedmiot w dłoni, nad nim z chmur wyłania się pochylona w jego kierunku w popiersiu postać kobieca.

1. Fragment dekoracji korpusu lampy, scena z japońskiej legendy o miłości Orihime i Hikoboshi; nr inw. MPK/CS/2050

Na ceramicznym korpusie lampy naftowej bogato dekorowana złoceniami przestrzeń. W polu scena ukazująca klęczącego mężczyznę trzymającego złoty przedmiot w dłoni, nad nim z chmur wyłania się pochylona w jego kierunku w popiersiu postać kobieca.

Fantastyczne i cudowne motywy zawarte w legendach czynią ich treści przyjemną odskocznią od monotonii codzienności. Przemycanie motywów baśniowych w dekoracji sprzętów użytkowych czyniło każdą z prozaicznych czynności ciekawszą. Zdobienia, których inspirację stanowią motywy orientalne, były wręcz koniecznością w ogarniętej taką właśnie modą osiemnastowiecznej Europie. Z inspirowanych wschodnią ceramiką półmisków miśnieńskich zerkały czerwone skrzydlate smoki czy lwy przypominające tygrysy, owinięte wokół niebieskiego bambusa. „Mnich Kenko w XIV wieku […] pisał: gdy forma zewnętrzna stwarza możliwości, treść wewnętrzna przychodzi by ją wypełnić. Piękna forma powinna być wysoko ceniona” [1].
W dziewiętnastym wieku, gdy dzięki rozwijającym się możliwościom transportowym skrócony został czas podróży i ulepszony jej komfort, można było odwiedzać coraz dalsze zakątki, przyczyniając się tym samym do rozwoju tworzenia i sprzedaży pamiątek.

W pałacu kozłowieckim, obok sypialni apartamentu południowego znajduje się niewielki Pokój Egzotyczny udekorowany japońską i chińską porcelaną. W Jadalni, na kominku ustawione są dwie dziewiętnastowieczne lampy naftowe z dekoracją w typie Satsuma [2], które zawierają motywy legendy, z której wywodzi się japoński Festiwal Gwiazd, Tanabata.

Wśród wielu opowieści, te o bohaterskich czynach i miłości wybierane były jako dekoracje przedmiotów najchętniej. Jedna z nich jest tematem dzisiejszego rozważania. Nie bez przyczyny, ponieważ 4 sierpnia 2022 roku według kalendarza gregoriańskiego odpowiada japońskiemu księżycowo-słonecznemu siódmemu dniu siódmego miesiąca. Niebiańskie obserwacje i obliczenia mijającego czasu mają w naszej opowieści niebagatelne znaczenie. Najjaśniejszą gwiazdą w gwiazdozbiorze Lutni jest Wega, natomiast w gwiazdozbiorze Orła – Altair. Te obie gwiazdy północnego nieba przedziela Mleczna Droga. Tej nocy, siódmego dnia siódmego miesiąca, obie gwiazdy zbliżają się do siebie, a magiczne właściwości tego spotkania, wedle wierzeń w kulturze Orientu, mają pomóc w spełnianiu marzeń. W Japonii Święto Gwiazd – Tanabata, obok Święta Siedmiu Ziół, Święta Dziewcząt, Święta Chłopców i Święta Chryzantem, stanowi jedno z Pięciu Świąt wywodzących się z Chin.
Chińska legenda opowiada o najzdolniejszej i najbardziej pracowitej z sześciu córek Cesarza Niebios. Zhinü (Wega), była tą, która tkała z obłoków szaty dla nieba. Razem z siostrami kąpała się nocami w ziemskiej Srebrnej Rzece. Dowiedział się o tym Pasterz Niulang (Altair), który ciężko doświadczony przez los wiódł samotne życie z dala od ludzi. Jedynym jego towarzyszem był wół, który jak to w legendach bywa, przemawiając ludzkim głosem nie tylko wspomniał o nocnych kąpielach niebiańskich córek, ale zasugerował sposób na zdobycie spośród nich małżonki dla swego pana. Zgodnie z sugestią Niulang skrył się przy rzece i ukradł szaty jednej z kąpiących się dziewcząt. Naga Zhinü – Tkaczka mogła odzyskać ubranie pod warunkiem, że zostanie żoną Pasterza Niulanga. Wszystko potoczyło się szybko, zakochani zostali małżeństwem i doczekali się dwójki dzieci. Tu mogłaby kończyć się opowieść, gdyby nie brak chmur na niebie, co zaniepokoiło Ojca Zhinü. Postanowił poznać przyczynę zaniedbania i od pozostałych córek dowiedział się o tym, co zaszło nad Srebrną Rzeką. Szybko zabrał córkę Tkaczkę do swego niebiańskiego cesarstwa ku rozpaczy Pasterza Niulanga. Srebrna Rzeka też została zabrana do niebios i to właśnie ona stanowi Drogę Mleczną. Jedyne możliwe rozwiązanie znał oczywiście wół. Ludzkim głosem przekazał dyspozycje, aby po jego śmierci Niulang odział się w wołową skórę, co miało mu pomóc w podróży do nieba. Wskazówki wołu ponownie okazały się skuteczne. Niestety kolejne przeszkody uniemożliwiły spotkanie małżonków. Widząc jednak, jak wielka jest siła ich uczucia, Cesarz Niebios pozwolił, by raz w roku, siódmego dnia siódmego miesiąca para mogła się spotkać. By to zbliżenie mogło się ziścić sroki tworzą pomost nad Srebrną Niebiańską Rzeką. Jeśli tej nocy pada deszcz, sroki nie przylatują i spotkanie może mieć miejsce dopiero za rok.

Japońska wersja opowieści jest bardzo zbliżona. Opowiada o Orihime – Tkającej Księżniczce, i Hikoboshim, który żył i pracował po drugiej stronie Niebiańskiej Rzeki. Księżniczka, by przypodobać się ojcu, Królowi Niebios, tkała mu najwspanialsze szaty. Praca tak ją pochłaniała, że nie zaznała nigdy miłości. Ojciec, chcąc uczynić ją szczęśliwą, zaaranżował spotkanie Księżniczki z Hikoboshim. Para pokochała się od pierwszego wejrzenia, a miłość tak ich pochłaniała, że zaniedbali swoje obowiązki. Rozgniewany Król Niebios rozdzielił małżeństwo, pozostawiając ich po obu stronach rzeki. Rozpacz córki zmiękczyła serce ojca i pozwolił na spotkania małżonków raz w roku, siódmego dnia, siódmego miesiąca. W pozostałe dni Orihime miała tkać dla ojca szaty. Gdy doszło wreszcie do spotkania kochanków, okazało się, że nie mogą przejść przez rzekę. Łzy i płacz księżniczki przywołały sroki, które utworzyły most z własnych skrzydeł. Co roku, o ile nie pada deszcz, małżonkowie mogą znowu się zobaczyć.
I jeszcze jedna wersja tej legendy, tym razem o sprytnym młodym rolniku Mikeranie i bogini Tanabata. Młodzieniec miał znaleźć na polu szatę Tanabaty. Bogini szukając zguby dotarła do rolnika, ale ten zaprzeczył, jakoby miał ją znaleźć. Zaoferował jednak swoją pomoc, a oczarowany Tanabatą tak bardzo się starał, że i ona go pokochała. Zostali małżeństwem i stworzyli wspaniałą rodzinę. Niestety, bogini znalazła przypadkiem szatę, której szukała. Opuściła męża, ale obiecała mu wybaczyć kłamstwo, o ile ten wyplecie tysiąc par butów ze słomy. Podobno zadanie przerosło możliwości Mikerana i małżonkowie się nie spotkali.

Dekoracja na kozłowieckich lampach może stanowić przedstawienie jednej z przytoczonych wersji legendy o Tanabacie. Na jednym polu widać patrzącą z nieba kobietę i pracującego w ziemskich trudach mężczyznę. Na drugim polu ukazane są piwonie, symbol miłości, pasji i honoru, sakura, czyli gałązka kwitnącej wiśni – symbol Japonii, oraz sroka, która w Chinach jest symbolem pomyślności małżeńskiej. Wszystkie elementy mogą stanowić piktorialne przedstawienie legendy o kochankach. Jest jeszcze boczna dekoracja korpusu złożona z drobnych połyskujących ziarenek, przypominająca rozgwieżdżone niebo, dosłownie jak w tekście japońskiej piosenki: Jak złote i srebrne ziarenka piasku.
Tanabata jako święto wywodzi się z chińskiego festiwalu pochwały dla umiejętności, zwanego również Oixi. Obchody początkowo zarezerwowane były dla mieszkańców cesarskiego pałacu, z czasem, zmodyfikowane, stały się obchodami Święta Tanabaty. Dawniej dziewczęta życzyły sobie sprawnego posługiwania się igłą, a chłopcy zdolności i biegłości w pisaniu. Życzenia, zapisane na papierowych paskach (tanzaku), zawieszano na łodygach bambusa, wraz z papierowymi żurawiami, wycinankami itp. Każda z form stanowi symboliczne odwołanie do długowieczności, dobrobytu i obfitości. Obecnie w treściach zapisanych na tanzaku są prośby o spełnienie marzeń dużych i małych. Obchodom święta towarzyszy pieśń:

Liście bambusa szeleszczą, szeleszczą,
Trzęsąc się pod strzechą.
Gwiazdy zaczynają mrugać, mrugać;
Jak złote i srebrne ziarenka piasku. [3]
 


[1] Alberowa Zofia, O sztuce Japonii, Wiedza Powszechna , Warszawa 1987, s. 153

[2] Półwysep Satsuma to miejsce powstania, stąd nazwa: ceramika z Satsumy

[3] Tłumaczenie zawarte  w opisie hasła Tanabata, Wikipedia


Bibliografia i netografia:

  1. Alberowa Z., O sztuce Japonii, Warszawa, Wiedza Powszechna, 1987
  2. Tanabata – wieczór, w który spotykają się gwiazdy, Blog KochamJaponię.pl, 2019 [dostęp: 02.08.2022] https://kochamjaponie.pl/tanabata-wieczor-w-ktory-spotykaja-sie-gwiazdy/
  3. Tanabata, Wikipedia [dostęp: 02.08.2022], https://pl.wikipedia.org/wiki/Tanabata


Podpisy do ilustracji:

  1. Fragment dekoracji korpusu lampy, scena z japońskiej legendy o miłości Orihime i Hikoboshi; nr inw. MPK/CS/2050
  2. Legenda Festiwalu Tanabata. Tkaczka i Wół (ang. The Story of the Tanabata Festival: The Weaving Woman and the Oxherd), grafika, Japonia, okres Edo, przełom XVIII i XIX wieku, kolekcja Museum of Fine Arts Boston
  3. Dekoracja korpusu lampy, scena z japońskiej legendy o miłości Orihime i Hikoboshi; nr inw. MPK/CS/2050
  4. Dekoracja korpusu lampy, kwiaty wiśni, piwonie, sroka; nr inw. MPK/CS/2050
  5. Dekoracja korpusu drugiej lampy, scena z japońskiej legendy o miłości Orihime i Hikoboshi nr inw. MPK/CS/2051
  6. Dekoracja korpusu drugiej lampy: kwiaty wiśni, piwonie, sroka; nr inw. MPK/CS/2051
  7. Torii Kiyonaga (1752–1815), Święto Tanabata, ilustracja z serii Cenne gry dla dzieci z okazji Pięciu Festiwali (ang. The Tanabata Festival, from the series Precious Children's Games of the Five Festivals), wydawca: Tsutaya Jûzaburô (Kôshodô), okres Edo, ok. 1794–1795, kolekcja Museum of Fine Arts Boston
  8. Hiroshige Andō, Tanabata w Edo, 1852, drzeworyt ze zbioru 36 widoków na górę Fudżi, źródło: Wikipedia

 

Alert Systemowy